Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Emerald » 12 gru 2011, 22:44

Wilmore pisze:Wolałbym. Ale nie tylko dlatego, że to na korzyść lidera, tylko dlatego, że tam był spalony.
Nie było spalonego.

Co do samego meczu to daaawno nie oglądałem spotkania w SerieA, i dochodzę do wniosku, że końcówkę trzeba oglądać, wcześniej można sobie posiedzieć na forum :)

Piłki meczowe mieli dwa razy Quagliarella i raz Giaccherini po stronie Juve... skoro się takich akcji nie kończy to nie ma co narzekać na remis na wyjeździe.

Wróć do „Włochy”