wynik z jednej strony nie najgorszy, ale zostaje spory niedosyt. zwlaszcza biorac pod uwage sytuacje kadrowa Romy, a takze okolicznosci, w jakich stracilismy bramke...
De Rossi po profesorsku w obronie, chyba pilkarz meczu. Nie bylo widac brakow Romy, z reszta chyba jeden z lepszych meczow Rzymian w tym sezonie, biorac pod uwage okolicznosci. Wysoko postawili nam poprzeczke. Szkoda, mozna bylo odskoczyc Milanowi ale tez nie ma co plakac. Piekny mecz i ciezko wywalczony punkt. Nie ma sie czego wstydzic ale tez wypada przyklasnac gospodarzom za ich postawe.
Kolejny dobry mecz Giaccheriniego
Sedzia troche nie ogarnial momentami, nie wiem jak Lamela wytrwal bez kartki ale i Vidal tez mogl wyleciec. W kluczowych sytuacjach jednak podejmowal chyba dobre decyzje: bramka (imo nie bylo spalonego ale chetnie zobacze powtorke) i karny tez sluszny. Szkoda ale nie ma co biadolic. I tak jest dobrze


