Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
wloski
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11880
Rejestracja: 18 kwie 2005, 14:35
Reputacja: 982
Kibicuję: Edukacjii Clonera
Lokalizacja: Układ galaktycznych

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: wloski » 12 gru 2011, 23:23

Marq pisze:Z jednego błędu uratował go Buffon, a ten pierwszy kicks to też nie było nie wiadomo co, bo zwalanie winy na Vidala za straconą bramkę to zwyczajne robienie z niego kozła ofiarnego.
Czego masz więcej od piłkarza wymagać? Leciała piłka na niego? Miał ją kopnąć? Miał, więc zero polityki zajebał bramkę i tyle. Jak przejdziesz psa to powiesz, że to zrobił samochód czy Ty. Proste.

Wróć do „Włochy”