Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
venomik
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7112
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:00
Reputacja: 2147

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: venomik » 13 gru 2011, 15:59

Dla mnie to też całkiem normalne zdanie. Nie wiem czy wszyscy widzą sprawy czarno-biało ale nie jest tak, że cały mecz gra się na tym samym poziomie. Wiele razy bywają mecze w których zawodnik gra bardzo nierówno - później ciężko go ocenić. Choćby taki napastnik, któremu piłka nie leży, co chwile ją traci i ogólnie gra fatalnie - ale strzela gola pod koniec spotkania. Można więc grać słabo + za dobre momenty podnieść sobie ocenę, podobnie z Vidalem. Mecz całkiem ok w jego wykonaniu, niemniej dwa wielkie błędy mocno go obciążają i (słusznie) obniżają ocenę.

Wróć do „Włochy”