Alkmmar jednak wystarczył remis. Z Barceloną było bliskostrunin pisze:Wzruszająca historia. Każden jeden z nas, który obstawia z pewnością wie co czujesz, bo przeżył to nie jeden raz.
Ja myślę o Tottenhamie, który żeby awansować musi wysoko wygrać i liczyć na potknięcie Rosjan. Wydaje się możliwe, lecz bardzo trudne do wykonania, ponieważ bardzo prawdopodobne, że PAOK okaże się gościnny i podzieli się punktami z Rubinem, takie 1-1 się maluje. PAOK gra ładną piłkę, więc jeśli kombinatoryka z dzieleniem punktów nie będzie im w głowie, to mogą mecz wygrać. Nie wiem jak Tottenham do tego podchodzi. W lidze dobrze im idzie, następny rywal to Sunderland, więc nie jest to przeciwnik wymagający, przynajmniej w teorii. Jednak jeśli chcą się skupić na lidze i powalczyć o powrót do ligi mistrzów, z pewnością gra w podrzędnym pucharze zadania im tego nie ułatwi, więc różnie może być z motywacją. Ktoś się orientuje jakim składem ruszyli londyńczycy do Irlandii ?
Po za tym Hannover, ale z niemieckimi ekipami w pucharach nigdy nic nie wiadomo i żaden wynik tu nie zadziwi.
Kolejny dobrze wyglądający typ to Austria - Malmo. Ci pierwsi mają jeszcze szansę na awans, ale muszą wygrać i liczyć na to, że AZ nie pokona Metalistu (coś jak dzisiaj Wisła i Fulham) Metalist pewny pierwszego miejsca, więc AZ ma wszystko we własnych rękach, co powoduje że i to staje się nie złym typem.
Ogólnie jednak rzecz biorąc typy te nie są jakoś wybitnie przekonywujące, ale nic bardziej sensownego na czwartkową ligę europy do głowy mi nie przychodzi.
No chyba, że po za LE, Mistrzostwa Klubowe i dokładny wynik 5-0 dla Barcelony, a pierwszy strzelec.... hmmmmm.... Fabregas ? heh
![]()
Macie jakieś propozycje ?



