Najlepsze zespoly klubowe w historii nie potrzebuja z natury przepychania przez sedziego w dwoch polfinalach LM. </napika_mode_off>
Ja rozumiem jeszcze zachwyty po finale LM z MU czy manicie z Realem, bo byly w pelni zasluzone, ale Santos? Czy ktos tu naprawde spodziewal sie wyrownanego meczu?



