Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post autor: Morrow » 18 gru 2011, 19:13

Szkoda Kanonierów, nie musieli przegrać tego meczu. To co pisał wcześniej guru, rzucają się w oczy wasze braki na ławce. Arshavin był jednym z najbardziej pożądanych graczy świata ale to było 4 lata temu. Chamakh to też tylko niepotrzebny szrot, dużo więcej by wam dał pewnie taki Elmander, który był do wzięcia po sezonie za darmo. Potrzebujecie wzmocnień ale dziwię się, że nawet na ławce nie było dziś Chamberlaina, gorzej od Rosjanina i Theo na pewno by nie zagrał.

Co do samego meczu, przednie widowisko. W drugiej połowie Ramsey i Koscielny tak chwaleni za pierwsze 45 minut się trochę pogubili, szczególnie Walijczyk, zmiana Djourou i brama dla City sprawiła,że w obronie Arsenal się gubił ale z przodu mogliście coś wdusić. Szkoda sytuacji Van Persiego i strzałów Vermy. Na plus dla mnie Gervinho, nieco chaotyczny i w ostatnich minutach trochę zgasł ale próbował ciągnąć tę drużynę. W drugiej połowie fajnie też Arteta.

City wygrywa i dalej jest na 1 miejscu ale po tych ostatnich meczach z Napoli, Liverpoolem, Chelsea i Arsenalem widać, że nie są nietykalni i nie będą mieli tak łatwo w tej lidze jak niektórzy by chcieli.

Dowda pominę, nie wiem jak taki arbiter może być pchany do tak ważnych spotkań.

Wróć do „Anglia”