Oczywiście wszyscy liczyli na awans do Ligi Mistrzów i przegrana walka z APOEL-em odbijała się czkawką przez długie tygodnie. Patrząc jednak na to, co mistrz Cypru wyprawiał później w fazie grupowej Ligi Mistrzów, trzeba nieco łagodniej ocenić wiślaków. Zwłaszcza że nie można nie doceniać ich dorobku w europejskich pucharach. Wygrali przecież osiem z dwunastu meczów! To jak na polski zespół znakomite osiągnięcie, za które krakowian spotkała nagroda w postaci awansu do wiosennych gier.



