18.12.2011 Juventus - Novara 2:0
Cały rok Quagliarella czekał na bramkę w Serie A. Radość całej drużyny po jego golu bezcenna. Conte nie żartował, faktycznie Fabio na początku sezonu nie był przygotowany do gry, zapowiadał, że Włoch dostanie swoją szansę i obietnicy dotrzymał. Świetny mecz wczoraj zagrał Quagliarella, gdyby nie indolencja partnerów w wykończeniu to poza bramką miałby chyba z 3 asysty. Świetnie zastąpił Vucinicia, oby tak dalej. Na pewno odblokował się psychicznie, bo w kilku meczach było widać, że chce "aż" za bardzo tego gola strzelić. Z Udinese znowu pewnie wybiegnie w pierwszym składzie. W zeszłym sezonie strzelił na Friuli gola, mógłby to powtórzyć.
W ogóle wynik z tamtego sezonu mógłby się powtórzyć


