Dla mnie Lewis jest drugoplanowy w tym serialu, jednak Claire Danes jakoś do mnie bardziej przemawia. Co do ścieżki jaką serial podążą to: osoba, która może zająć wysokie stanowisko w kraju wroga i mieć później przez to spore dojścia i przywileje zostaje sprowadzona do, jeśli można użyć takiego stwierdzenia, do szeregowego terrorysty-samobójcy. Bardzo słabe rozwiązanie. Jestem ciekaw co tam wymyślili wczoraj, bo jeszcze nie oglądałem.bartbuks pisze:Oglądam wczorajszy odc Homeland. Coraz bardziej mieszane uczucia mnie ogarniają, jeśli chodzi o ten serial. Nie ukrywam, że zacząłem przygodę z nim ze względu na Damiana Lewisa, którego cenię za rolę Wintersa w Band of Brothers. Jednak mam dziwne wrażenie, że jakby Lewisa wyjąć z Homeland, to serial byłby masakrycznie przeciętny. Jakoś taka teoria spiskowa nie wydaje mi się zbyt realistyczna...



