Prawda, ale Cesc tak właśnie dziwnie u nas gra, że w wielu spotkaniach nie prezentuje się jakoś szczególnie dobrze, ale bramki strzela. Zmontował już 11 bramekpasza pisze:Tak patrząc na Ceska w meczach z Madrytem i Santosem, to szału nie robił. Bramki strzelił, ale mimo to słabe mecze w jego wykonaniu.
Nie wiem czy było dokładnie tak jak pisze Kamil, ale wiemy na pewno, że Cesc był jednym z największych gwiazd w swoim roczniku, nie było mowy o żadnym 'przeoczeniu' jego talentu czy czymś takim.
Nie wiadomo co by było gdyby został w BCN, nie ma sensu nawet sobie tego wyobrażać, ale pewne jest, że bardzo wiele się w Arsenalu nauczył i bardzo ładnie się rozwinął. Nie ma co do tego wątpliwości. W sumie to oczywiste oczywistości wypisuję, szkoda wracać do tematu. Wszystko już zostało napisane i to nie jeden raz zapewne.


