Marriner w końcu to słyszał czy nie?lfc.pl pisze:Liverpool Football Club jest bardzo zaskoczony i rozczarowany decyzją angielskiej federacji, która uznała Luisa Suareza winnym stawianych mu zarzutów. Z niecierpliwością oczekujemy upublicznienia argumentów komisji. Kiedy to nastąpi klub się z nimi zapozna i podejmie działania odpowiednie do zaistniałej sytuacji.
Wyjątkowo nieoczekiwanym jest fakt, że Luis został ukarany jedynie na podstawie słów Patrice'a Evry, podczas gdy nikt inny z obecnych wtedy na boisku – włączając w to jego partnerów z Manchesteru United oraz czwórkę sędziowską - nie potwierdził jego wersji wydarzeń, że rzekoma wymiana zdań między tymi zawodnikami miała w ogóle miejsce.
Klub traktuje wyjątkowo poważnie walkę z wszelkimi formami dyskryminacji i przy każdej okazji stara się wspomagać walkę z rasizmem. Jesteśmy przywiązani do idei równości wszystkich ludzi, niezależnie od ich pochodzenia.
Liverpool uważa rasizm w jakiejkolwiek formie za niedopuszczalny, bez wyjątków. Po zapoznaniu się z wszelkimi faktami przedstawionymi w tej sprawie jesteśmy przekonani, że Luis Suarez nie dopuścił się aktu rasizmu. W naszej opinii również oskarżenie wystosowane przez tego piłkarza, biorąc pod uwagę jego wcześniejsze, nieudowodnione oskarżenia, nie jest wiarygodne.
Kluczowy jest również fakt, że sam Patrice Evra w swoim oświadczeniu w tej sprawie powiedział „nie uważam, że Luis Suarez jest rasistą”. Angielska federacja w uwagach wstępnych zaakceptowała, że Luis Suarez nie jest rasistą.
Sam Luis ma rasę mieszaną, jako że jego dziadek był czarny. Piłkarz od mistrzostw świata w 2010 roku był osobiście zaangażowany w charytatywny projekt zachęcający do solidarności między ludźmi odmiennych ras. Głównym założeniem projektu było uświadamianie, że kolor skóry nie ma znaczenia i wszyscy jesteśmy w jednej drużynie.
Zawodnik zarówno w narodowej drużynie Urugwaju, jak również w multikulturowym Ajaksie Amsterdam grał i przyjaźnił się z wieloma piłkarzami o różnym pochodzeniu.
Niezrozumiałym jest dla nas fakt, że gracz o mieszanej rasie może zostać oskarżonym i uznanym za winnego na podstawie przedstawionych dowodów. Nie zgadzamy się z takim przedstawieniem Luisa Suareza.
Wygląda na to, że FA była zdeterminowana by postawić zarzuty przeciwko Suarezowi jeszcze zanim piłkarz został przesłuchany na początku listopada. Nic, co usłyszeliśmy w trakcie przesłuchań nie zmieniło naszego przeświadczenia, że Luis Suarez jest niewinny. Piłkarz otrzyma od klubu wszelkie możliwe wsparcie by oczyścić jego imię.
Chcielibyśmy również wiedzieć, kiedy FA zamierza oskarżyć Patrice'a Evrę o czynienie obraźliwych uwag w stosunku do swoich przeciwników, skoro on sam przyznał się do wulgarnego obrażania Luisa Suareza w języku hiszpańskim.



