Trochę się rozpędziłeś. Poza Falcao i tureckim matkojebcą nie ma czym tam straszyć (rozśmieszać też nie, bo zwolnili taktycznego magika). Diego? Nie przesadzajmy. Na razie nie ma tam kolektywu i w tym tkwi problem. Są podwaliny pod solidny zespół jakim stała się Valencia. Nie chcę się licytować na nazwiska i pozycje, ale porównania kwestii kadrowej są nie na miejscu.Sammyy pisze:Poza tym skład macie lepszy niż Valencia personalnie



