Oni zawsze w okresie innym niż kwiecień, maj są poza formą w zaplanowanym mikrocyklu. Tak na wszelki wypadek. Wiesz, jak wygrają trudny mecz to tym większa duma, bo przecież był zaplanowany spadek formy, a i tak udowodnili swoją zajebistość, a jak przegrają, to będzie dobre usprawiedliwienie.tylerdurden pisze:Co to jest "kontrolowany dołek formy"?
Tak już całkiem serio, to Mourinho też raczej nie zaplanował szczytu formy fizycznej (bo czy inną można zaplanować grając cały czas?) na styczeń.



