okazuje się, że jeden z meczów był w dogrywce wygrany więc nasz początkujący bukmacher znowu wtopił. a Mentor i cloner (czy czesiek? nie pamietam) mowili zeby w to sie nie pakowacpostawiłem piątaka, wygrałem 50. przynajmniej odkułem się za poprzednie bezmyślnie wysłane kupony



