Strasznie słaby mecz do przerwy... Liverpool pomimo częstszego utrzymywania się przy piłce nie potrafi sobie stworzyć żadnej dogodnej sytuacji podbramkowej. Henderson to mój faworyt do miana najgorszego transferu sezonu, gra beznadziejnie (nie po raz pierwszy).
I pomyśleć, że śmiałem się z Chelsea po meczu z Fulham...



