Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: (L)oczkerson » 26 gru 2011, 21:12

Seba jak był w JUVE grał jako był ustawiany jako boczny pomocnik w schemacie 4-4-2. W dodatku trenerem był Ranieri, który pewnie już zauważyliście jakiego ma hopla na punkcie obrony. W konsekwencji Gio musiał grać bardzo głęboko i wymagano od niego nieustannego wracania do obrony. Nie było opcji by on się w takich realiach sprawdził.
Teraz by grał na skrzydle ataku, a nie pomocy, czyli zdecydowanie wyżej i tym razem w prawidłowej formacji. W dodatku tak jak pisałem wcześniej Conte raczej gra trójką środkowych napastników niż skrzydłowymi napastnikami. Vucinic czy Pepe schodzą głównie do środka ataku, akcji na flankach nie wykonują prawie wcale. To też jest powód złej gry Krasicia. Serb to gracz tylko i wyłącznie skrzydła, a tak szeroko boczni napastnicy JUVE nie grają
Ewewntualnie 4-2-3-1 w paru spotkaniach za Ciro
W dwóch dokładnie. Z Sampą i Atalantą. W obu były śliczne pogromy i jakieś 9 czy 10 strzelonych bramek, a potem powrót do 4-4-2 i wiadomo jaki efekt.

Wróć do „Włochy”