Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Morrow » 26 gru 2011, 23:02

I jak to potem widzicie, np. w następnym sezonie? Vidic, Rio, Smalling, Evans, Cahill i Jones, zakładając, że Ferguson nie zrobi z niego CMa jeśli Clev stanie na wysokości zadania. 5-6 środkowych obrońców, reprezentantów bądź ex-reprezentantów swoich krajów na 2 pozycje? 5 mln za reprezentanta Anglii w dobrym wieku to są oczywiście śmieszne pieniądze biorąc pod uwagę obecne ceny na rynku ale nie wyobrażam sobie gdzie mielibyśmy go upchnąć nie sprzedając nikogo latem.

Evans wypada na 2 tygodnie ale nie wiadomo ile potrwa absencja Rio, Smallinga i Jonesa, może część wróci już na Blackburn. Mamy pecha z kontuzjami, chorobami i w tym sezonie dotykają nas wyjątkowo mocno ale nie wariujmy.

Sam mecz na plus. Skandaliczne decyzje sędziego ale podejrzewam, że jesteśmy teraz w na tyle dobrej formie, że i tak byśmy ten mecz spokojnie wygrali kilkoma bramkami. Bardzo fajnie, że Fergie dał szansę pokazać się Gibsonowi i Berbie, oby nie była to tylko próba podbicia ceny przed zimowym okienkiem. Na plus znowu cała drużyna może oprócz Machedy, który zaliczył kolejny słaby występ. Co prawda Dowd nam dzisiaj ułatwił grę dając czerwo totalnie z dupy ale kolejne dobre spotkanie w naszym wykonaniu. Swoją drogą nie mam pojęcia co ten koleś ma zrobić żeby wywalili go do sędziowania klasę niżej, praktycznie w każdym meczu się kompromituje.

WBA zrobiło nam piękny prezent, było wiadomo, że City w końcu się potkną i wypada się cieszyć, że zdarzyło się to jeszcze przed PNA. My gramy w Sylwestra, City dopiero w Nowy Rok, wygrywamy z Blackburn na OT i w 2012 wchodzimy na fotelu lidera :mrgreen:

Wróć do „Anglia”