http://devilpage.pl/index/news/komentar ... -carricka/. Wreszcie chwycił byka za rogi, co do tego nie mam najmniejszych wątpliwości. Być może zobaczył, że odejście Paula Scholesa stworzyło mu okazję, do zostania głównodowodzącym w środku pola.
Szczerze mówiąc o tym samym pomyślałem w ostatnich dniach, a jeszcze nie zdązyłem przelać tego na forum i Fergie powiedział to za mnie. Tak sobie pomyślałem, że z jednej strony to wiadomo od takiego geniusza jak Scholes, można się wiele nauczyć z drugiej to ktoś taki z takimi umiejętnościami onieśmiela, patrzysz na gościa i sobie myślisz, no kuźwa ja przy nim to jestem ciulowy



