Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kamil232 » 26 gru 2011, 23:29

. Wreszcie chwycił byka za rogi, co do tego nie mam najmniejszych wątpliwości. Być może zobaczył, że odejście Paula Scholesa stworzyło mu okazję, do zostania głównodowodzącym w środku pola.
http://devilpage.pl/index/news/komentar ... -carricka/


Szczerze mówiąc o tym samym pomyślałem w ostatnich dniach, a jeszcze nie zdązyłem przelać tego na forum i Fergie powiedział to za mnie. Tak sobie pomyślałem, że z jednej strony to wiadomo od takiego geniusza jak Scholes, można się wiele nauczyć z drugiej to ktoś taki z takimi umiejętnościami onieśmiela, patrzysz na gościa i sobie myślisz, no kuźwa ja przy nim to jestem ciulowy :mrgreen: Zresztą to nie pierwszy przypadek gdy odejście wielkiej gwiazdy powoduje, że dzięki temu wypływają innni wyczuwając swoją szansę, czując że teraz jest ich czas i oni muszą jak to ujął Fergie chwycić za rogi, także oby i tak było w przypadku Michaela i poza pewnymi okresami gdzie wiadomo będzie nieco w słabszej formie to jednak permanentne staną się takie występy jak ostatnimi czasy :)

Wróć do „Anglia”