Nie bardzo rozumiem sprowadzenie Boriello. Matri, Quagliarella > Boriello. Zrozumiałbym, gdyby przychodził jako straszak. Matri jest dziwnie zakręcony, jak strzela to kilka meczów z rzędu, żeby potem kilka meczów z rzędu zagrać beznadziejnie, Quagliarella dopiero zaczyna swoją odbudowę. Jest DP, który jednak marnuje takie sytuacje, że głowa boli. Rozumiem, że napastnik się przyda, tylko czy kolejny, powiedzmy sobie szczerze, przeciętny zawodnik coś tam da? Niby to tylko wypożyczenie, niby nie musimy go sprowadzać po sezonie, ale jednak dla mnie jest to lekko nielogiczny ruch. Strzeli kilka bramek, to jestem przekonany, ale czy tego nie zrobiłby też Toni? Zwłaszcza, że potem i tak go nie wykupimy.
A co do Giovinco to przed świętami zastanawiałem się, kto mógłby przyjść na bok ataku, bo wyraźnie widać, że bez Vucinicia to jak bez jednej nogi. No i wyszło mi właśnie, że Seba. Koleś by się na tą pozycję idealnie nadawał, kreatywny napadzior, schodzący do środka i szukający strzałów? Wypisz wymaluj Giovinco.


