mam identyczne zdanie w temacie i super by było gdyby Seba wrócił już w styczniu, ale to strasznie ciężkie do zrealizowania.A co do Giovinco to przed świętami zastanawiałem się, kto mógłby przyjść na bok ataku, bo wyraźnie widać, że bez Vucinicia to jak bez jednej nogi. No i wyszło mi właśnie, że Seba. Koleś by się na tą pozycję idealnie nadawał, kreatywny napadzior, schodzący do środka i szukający strzałów? Wypisz wymaluj Giovinco.


