Re: NBA...

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: NBA...

Post autor: Mentor » 27 gru 2011, 12:54

Rubio \o/ Pięknie się przywitał z NBA :] W ogóle Wilki sprawiły bardzo dobre wrażenie i praktycznie to ostatnich sekund trzymali się w grze. Oklahoma średnio sobie radziła w defensywie, ale jakoś udało mu się wyrwać zwycięstwo. Durant jak zwykle zimny egzekutor :) Westbrook ( :mrgreen: ) niby dobrze bo 28 pkt na dobrej jak na siebie skuteczności, ale aż 7 strat z czego kilka jak zwykle po faulach ofensywnych. Gość ma nadmiar energii dzięki czemu z jednej strony przyjemnie się go ogląda a z drugiej strony niekiedy powoduje to złe decyzje. Perkins 4 punkty z czego wszystkie w crunch-time :)

Minnesota fatalnie zza łuku i to chyba główna przyczyna porażki. Love zagrał swoje. B-Easy naprawdę dobry mecz, świetny Barea z ławki, świetny Rubio, dobry Milicic, Williams debiutant też dobrze z ławki a jednak porażka :lol: Aż szkoda trochę gospodarzy.

Więcej spotkań nie obejrzałem, ale chyba trzeba coś zaraz wybrać :think: Spojrzałem na wyniki także gorzej się będzie oglądać. Porażka Lakers kusi, ale chyba jednak ogarnę Gortata. Bulls też w plecy :roll:

Wróć do „Inne sporty”