fieldy wybacz, ale jakbym komuś pokazał statystyki z tego meczu i zapytał o wynik, to pewnie powiedziałby 3:0!! Verma w sytuacji sam na sam to książkowy przykład bezmózgiego piłkarza. Co on chciał? Zabić tego biednego Walijczyka? to była jakaś kara, że broni jak w transie? "[ch**], że remisujemy i końcówka meczu, ale jebnę na siłę, bo mnie wkurwiasz swoimi interwencjami!"sbQ pisze:fieldy, tak patrząc na ten Arsenal, to właściwie się nie dziwię, że już i nawet pić przestałeś
Kwintesencją bezradności było zderzenie przy rzucie rożnym, kiedy van Persi i Chamakh postanowili stuknąć się...
ŻAL!!



