Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: ozob » 27 gru 2011, 19:04

mete pisze:
Trzeba wykorzystać niecheć Violi do Milanu i kupić tego chlopaka w styczniu. Nie sądzę także, że opierałby sie on transferowi do Turynu, co niektórzy próbują to głosić.
Włodarze Fiorentiny wcale nie pałają nie chęcią do Milanu. Były prowadzone normalne rozmowy przez długi czas a kluby po prostu się nie dogadały. Co więcej Della Valle ostatnio w dość mocnym tonie wypowiadał się, że Montolivo do Juventusu nie sprzeda. Pisałem chyba o tym i nawet pytałem się co do Was ma.
Nie chodziło mi tu o wrogość, ale o to, że Viola chce zarobić na swoim zawodniku podczas gdy Milan wolałby poczekać do czerwca i zgranąć Ricardo za free.
mete pisze:Co do Teveza to też dowaliłeś. Milan mu nie zaproponował wcale wielkiej tygodniówki (4,5 mln rocznie przy prawie 10 w City i klauzuli, która mu gwarantuje podwojenie zarobków po zdobyciu mistrzostwa przez City). Tevez jest dogadany z Milanem i na pewno nie został przyciągnięty pieniędzmi. Carlitos z miejsca odrzucił o wiele lepsze finansowo oferty od klubów w których byłby gwiazdą pierwszego planu (PSG i Corinthians) oraz Anzi, ale tam pewnie byłby w cieniu Eto'o. Jeżeli Teveza interesowały by tylko i wyłącznie pieniądze jak to napisałeś to na rynku transferowym już bo go nie było.
Wierzysz, że gracz o takich umiejętnościach zagdza sie na 4,5? Za tym napewno muszą iść potencjale bonusy bądź podwyżka po zakończeniu tego sezonu. Nie kupuje tego, że Tevez zgadza się na 4,5 bańki przez 3 lata na przykład. Południowcy sa łasi na hajs wiec w skromność tego kontraktu nie wierze.

Wróć do „Włochy”