Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 31 gru 2011, 15:41

Żenada. Limit błędów De Gei się jak dla mnie wyczerpał. Co najmniej w najbliższych kilku tygodniach chce widzieć Lindegaarda. Aha, i Nani żenujący był dzisiaj.

Wróć do „Anglia”