Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 31 gru 2011, 16:08

Jeśli z taką plagą kontuzji bijemy się z nimi jak równy z równym to po powrocie kontuzjowanych zawodników będzie tylko lepiej. A nigdy nie było tak, żeby taka plaga trwała dłużej niż kilka tygodni i wierzę, że i tym razem będzie podobnie.

Smalling ma anginę.

O ewentualnych transferach już się niejden raz wypowiadałem, więc nie będę się powtarzał.

Wróć do „Anglia”