Re: O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: O futbolu na luzie...

Post autor: Duch » 02 sty 2012, 21:11

joedoe pisze:Myślę sobie, że to idealny temat do pisania o Arsenalu. Futbol na luzie to jest to co prezentujemy w tej chwili.
Na luzie, to sobie można zbić konia, a to co się dzisiaj stało, to nawiązanie do naszych najlepszych tradycji z zimy i wiosny ubiegłego roku... patrz chociażby na finał CC.

Nie będę się rozpisywał w temacie Arsenalu, ale Wenger nieco jednak zajebał, że nie porotował dzisiaj składem. W drugiej połowie większość naszych oddychała już rękawami i jak Djourou wyleciał, to już wiedziałem, że coś wleci... nie myślałem, że aż dwie. Chociaż jak SS wchodził, to nawet takie myśli przeszły mi przez głowę. Życie.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”