Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Wilmore » 03 sty 2012, 17:53

Przecież to jest bardzo korzystny ruch dla wszystkich - Juventus chodził wokół Borriello już rok temu, gdy ten strzelił focha w Mediolanie, więc osiągnął swój cel - uzyskuje na korzystnych dla siebie warunkach bardzo solidnego piłkarza. Dziwię się żalom, że nie przychodzi wielki napastnik, bo Juventus po ostatnich sezonach nie jest (jeszcze) klubem, do którego taki gracz by przyszedł. Za pół roku będziecie prawdopodobnie mieć LM i będziecie wyglądać zupełnie inaczej w oczach potencjalnych kontrahentów. Na razie nie macie argumentów, a na rynku nie ma też zbyt wielu nazwisk (świetny byłby dla Was Damiao, bo taki Tevez już jest całkowicie poza zasięgiem). Nie widzę żadnego gracza wysokiej klasy w Europie w zasięgu Juventusu. Pewnie na rynku są gracze lepsi od Borriello, ale po pierwsze chcecie go od dawna, nie bez przyczyny na pewno, po drugie to Włoch, co zawsze było istotne, a po trzecie jest dostępny na bardzo korzystnych warunkach.
Roma pozbywa się piłkarza, który nie pasuje do koncepcji trenera (absurd, ale skoro Luis Enrique wolał stawiać na Bojana, to jego sprawa), a sam zawodnik trafia do ekipy, w której może powalczyć o pierwszy skład i się odbudować na normalnych zasadach, bo przez ostatni rok był w Rzymie traktowany fatalnie. Cóż, jest sprawiedliwość - potraktował fatalnie Milan, który dał mu zdecydowanie więcej, niż dostał w zamian, w zamian za to od przyjścia Montelli w Romie został odstawiony od składu bez cienia sportowej rywalizacji.

Wróć do „Włochy”