Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: metol » 03 sty 2012, 20:46

Pisałem tu posta przed chwilą, ale chyba w końcu nie wysłałem więc się powtórzę. Otóż muszę przyznać że jeśli to co napisał red85 i paru innych użytkowników jest prawdą i w dodatku dobrze udokumentowaną to pan Suarez w pełni zasługuje na swoją karę jaką otrzymał. Jeśli to wszystko miało miejsce to wcale już nie uważam, że kara dla niego była za surowa, bo zachował się jak wielki cham, prostak, świnia i żałuję że Evra rzeczywiście mu nie dał po mordzie. Jeśli potem też na przesłuchanie żałośnie kłamał, bronił się, co chwila zmieniał zeznania, a klub go przy tym ciągle go 'wspiera'. Ciekawe czy Liverpool wyjdzie z tego z twarzą. Jeśli są dowody lub jakieś wątpliwości sugerujące niewinność pana Suareza tak. Jeśli nie to, hmh, bardzo zawiodę się na czerwonej części Merseyside. Nie dlatego, że jego jeden piłkarz zachował się jak podły wieprz, nie dlatego że jest rasistą (lub nim nie jest - nie wiem) tylko dlatego, że bierze udział w wielu akcjach przeciwdziałających rasizmowi i całej tej antyrasistowskiej otoczki, a sam chroni swojego piłkarza, który zrobił co zrobił. Żenujący akt hipokryzji.

I generalnie muszę przyznać, że bardzo starałem się nie przekląć w tym poście.

Wróć do „Anglia”