Odbijesz sobie na haxiemetol pisze:I generalnie muszę przyznać, że bardzo starałem się nie przekląć w tym poście.
Ja w tej sprawie już nie pisze, bo już dosyć napisałem.
Mecz mnie interesuje, cały tydzień byłem przekonany, że City spokojnie wygrają, ale im bliżej meczu ... tym większe mam watpliwości. Ostatnio City nie blyszczą, a Liverpool potrafi się zmobilizować na te najtrudniejsze spotkania. Nie raz i nie dziesięć wygrywali, gdy mieli sromotnie przegrać. Kto wie jak dziś bedzie. No i Kenny moze taktykiem wielkim nie jest, ale mobilizować potrafi. Myślę, ze będzie ciekawie.



