Re: O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: O futbolu na luzie...

Post autor: Morrow » 03 sty 2012, 21:39

Najpierw Skrtel puścił Kompanego i to było ostrzeżenie a po chwili Johnson puścił Toure i chyba posprzątane. Wcześniej chyba należał się karny City za rękę Skrtela. Z Kuytem i Carrollem z przodu w takiej dyspozycji ciężko będzie LFC podjąć walkę, liczę, że po przerwie zobaczę Stevena i Craiga.

O, Gerrard już się grzeje.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”