granie słabszymi drużynami jest o wiele ciekawsze w swojej "karierze" grałem dwoma klubami:wazi pisze:Ja jakos nie umie dlugo grac jednym klubem, nie mam potem wogóle motywacji. Mój rekord grania jednym klubem to Ajaxem i Betisem 3 i pól sezonu. Teraz gram Bayernem i mam dopiero 1,5 sezonu za soba i juz mi sie nie chce grac. Zamierzam sobie zagrac jakos slabsza druzyna z ligi Polskiej, zagram sobie chyba Odra Wodzisław znam sie na jej skladzie bo im kibicuje, a po za ty to chce ich wyprowadzic na Szczyt. Najlepiej sie gra slabsza druzyna a nie np. Chelsea (70 mln euro) ja tez tak do tej pory gralem ale teraz zamierzam to zmienic. Jak grasz slabszym klubem masz potem satysfakcje ze zaczoles slabym zespolem i za twojej kadencji stal sie elitarnem klubem.
1. Pogoń Szczecin-4 sezony najwiekszy sukces wicemistrzostwo kraju(Wisła była nie do przebicia - 4 razy z rzedu mistrzostwo z ogramną przewagą) składzik bardzo zmieniony ale po trzecim sezonie mało zmian, niestety save stracony
2. Hull City-wtrakcie pierwszego sezonu, niestety bardzo długi sezon (24 druzyny) zniecheca mnie i ostatnio zaprzestałem grania
zagrałbym sobie jakas druzyna w pierwszej polskiej lidze, moze by mi ktos jakas polecił z przyzwoita sytuacja finansową? oczywiście Wisła, Legia, Amica, Groclin, Wisła Płock, Pogoń się nie liczą



