A masz jeszcze takie cos? Bo ja juz tego nie przezywam.... jak cos sie spieprzy w meczu albo zmarnuja okazje to tylko mam wzrok politowania na tych blaznow z boiska i nic wiecej... jakos mnie juz to nie rusza, bo kiedys to pz wygranych czy rpzegranych chodzilem nabuzowany przez dlugi czas. A teraz to tak lotto a z drugiej strony jednak grac trzebaAker pisze:Na pewno granie kuponów to fajna zabawa, te przezywanie meczów, aby weszły itp



