Lagi często są dlatego, że w pokoju jest 15 osób, niekoniecznie zainteresowanych grą:) Gdy jest 6 osób, wieczorami lagów nie ma żadnych.
Ligę również można zagrać bez spiny i na luzie, ewentualne drużyny utworzyć tak jak za pierwszym razem, czyli zgodnie z przynależnością klubową, nie robić transferów. Moim zdaniem fajniej się gra o cokolwiek niż o nic:)
Wczoraj sporo osób się wypowiadało bardzo pozytywnie na temat ligi, choć nie pamiętam kto rzucił pomysł. Piwus?



