Re: Liverpool (zbiorczy)

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Daaaamian » 07 sty 2012, 14:15

Dobra, może odrobinę przesadziłem z tym, że jest geniuszem. On geniuszem bywa. Gdyby nie ta nieskuteczność, o której pisał MGiggs, to byłby napastnikiem niemalże kompletnym. Co do nurkowania - mnie też to irytuje. Podobnie jak częste pretensje do sędziów czy machanie łapami. Mam nadzieje, że Dalglish postara się coś z tym zrobić. Facet ma świetny wpływ na swoich zawodników, dlatego liczę na to, że przemówi Urugwajczykowi do rozsądku.

Kuyt gra taki piach w tym sezonie, że mimo mojej sympatii do tego zawodnika, najchętniej bym go sprzedał. Zrobił naprawdę dużo dla tego klubu, zasłużył sobie na ogromny szacunek i sympatię u wszystkich kibiców, ale jego czas na Anfield dobiega końca, co zdaje się widzi sam Dalglish, u którego Dirk jest w tej chwili tylko rezerwowym.

Wróć do „Anglia”