Dobra, może odrobinę przesadziłem z tym, że jest geniuszem. On geniuszem bywa. Gdyby nie ta nieskuteczność, o której pisał MGiggs, to byłby napastnikiem niemalże kompletnym. Co do nurkowania - mnie też to irytuje. Podobnie jak częste pretensje do sędziów czy machanie łapami. Mam nadzieje, że Dalglish postara się coś z tym zrobić. Facet ma świetny wpływ na swoich zawodników, dlatego liczę na to, że przemówi Urugwajczykowi do rozsądku.
Kuyt gra taki piach w tym sezonie, że mimo mojej sympatii do tego zawodnika, najchętniej bym go sprzedał. Zrobił naprawdę dużo dla tego klubu, zasłużył sobie na ogromny szacunek i sympatię u wszystkich kibiców, ale jego czas na Anfield dobiega końca, co zdaje się widzi sam Dalglish, u którego Dirk jest w tej chwili tylko rezerwowym.



