Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23235
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6247
Kibicuję: 4rsenal

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: sickstick » 07 sty 2012, 22:18

Dla mnie nurkowanie jest elementem futbolu. Nurkowali CR7, Drogba, Adebayor, Rooney, Eboue (kanonierzy pamietaja? :> ) i nie mam im tego za złe. Nabranie sędziego to jeden ze sposobów na zdobycie korzyści dla swojego zespołu i W OSTATECZNOŚCI (słowo klucz) można się do niego uciec.

Problem Suareza leży w tym, że ten nie robi tego w ostateczności, ale ciągle. Nurkować trzeba umieć, należy upadać wtedy, kiedy masz pewność na nabranie sędziego. A ten robi to w taki sposób, że oglądając ostatnie Copa America, z wysokości ekranu telewizyjnego wiedzialem z 90% dokładnością, kiedy był nur a kiedy nie.
Sam Sueraz zacznie w końcu ponosić konsekwencji takiego działa. Już teraz jest na niego nagonka. Wisienką na torcie będzie sytuacjia, gdy w jakimś ważnym meczu Suarez dostanie prawdziwą kosę, a sędzia znieczulony jego wybrykami nic nie odgwiżdże.

Ktoś powinien go przywołać do porządku, bo jego SKUTECZNE nury przeciwko Chelsea czy Tottenhamowi są mojemu Arsenalowi bardzo potrzebne. Poza tym to genialny piłkarz, ale zamiast zachwycać się jego grą, krytykujemy go za nury.

Wróć do „Anglia”