Edt: No super, Adrian za Falcao w 88 minucie, zarty chyba...
Mecz slaby...nie bede sie czepiac Cholo, bo to za wczesnie, zeby wymagac od niego nie wiadomo czego, ale ten sklad, Juanfran, gorzej, TIAGO
Patrzac na nasza gre na skrzydlach dzisiaj, to juz mi Reyesa brakuje.
Jak dla mnie, to Courtois kolejny raz pokazuje, ze zasluguje na bycie bramkarzem nr 1, ile razy dzisiaj uratowal nam tylek!
Z calym szacunkiem dla talentu Falcao, ale zaczynam sie powaznie zastanawiac, czy to byl dobry pomysl z kupowaniem go. Wiadomo, ze sam sobie akcji nie stworzy, a skoro nie ma mu kto pilki porzadnie podac...
W kazdym razie nie przegralismy meczu na wyjezdzie, coz za sukces



