Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post autor: mzatlanta » 07 sty 2012, 23:03

No coz, co do skladu to Cholo chyba sie konsultowal z Manzano :roll: Co do naszej gry, to nic sie nie zmienilo na lepsze. Ale to wyjazdowka, wiec w zasadzie remis trzeba uznac za dobry wynik :roll: Zobaczymy, co w 2 polowie, na zmiany czekam.

Edt: No super, Adrian za Falcao w 88 minucie, zarty chyba...

Mecz slaby...nie bede sie czepiac Cholo, bo to za wczesnie, zeby wymagac od niego nie wiadomo czego, ale ten sklad, Juanfran, gorzej, TIAGO :roll: Czy Simeone w ogole ogladal jakis mecz Rojiblancos w tym sezonie? W sumie nie wiem, co sie stalo z Tiago za Floresa jeden z moich ulubionych zawodnikow w pomocy, a teraz tragedia :(
Patrzac na nasza gre na skrzydlach dzisiaj, to juz mi Reyesa brakuje.
Jak dla mnie, to Courtois kolejny raz pokazuje, ze zasluguje na bycie bramkarzem nr 1, ile razy dzisiaj uratowal nam tylek!

Z calym szacunkiem dla talentu Falcao, ale zaczynam sie powaznie zastanawiac, czy to byl dobry pomysl z kupowaniem go. Wiadomo, ze sam sobie akcji nie stworzy, a skoro nie ma mu kto pilki porzadnie podac...
W kazdym razie nie przegralismy meczu na wyjezdzie, coz za sukces :lol:

Wróć do „Hiszpania”