Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23235
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6247
Kibicuję: 4rsenal

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: sickstick » 08 sty 2012, 11:20

Magnum pisze:
Dla mnie nurkowanie jest elementem futbolu. Nurkowali CR7, Drogba, Adebayor, Rooney, Eboue (kanonierzy pamietaja? :> ) i nie mam im tego za złe. Nabranie sędziego to jeden ze sposobów na zdobycie korzyści dla swojego zespołu i W OSTATECZNOŚCI (słowo klucz) można się do niego uciec.
nie.
Eboue padał w finale LM z Barceloną (potem był wolny i gol Campbella), ale po meczu wszyscy moi znajomi z armatkami na piersiach (w tym ja) klnęli tylko na 'spalongo przy golu Eto'o.
Rooney pięknym divem zakonczył passe invincibles i cóż stało się. Nie zamiarzam go za to linczować.
metol pisze: Wiem, że to nie zabrzmi najlepiej, ale na ten moment życzę panowi Suarezowi bardzo źle. .
Coś przyszło mi do głowy. Może tak chodzi ci o cos takiego?
Oczywiście żartuje z ostatnim zdaniem. Sam też nigdy nikomu źle nie życzyłem.

Wróć do „Anglia”