Re: O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: O futbolu na luzie...

Post autor: Duch » 10 sty 2012, 9:54

janop pisze:Mi w trampkarzach trafił się alkoholik, który kiedyś zgubił po pijaku karty i badania i dostaliśmy walkower na wyjeździe. Mimo to gość nie wyleciał
Ja za szczyla spotkałem się trenerem, który wynosił z szatni sprzęt hokejowy. Wynosił wszystko co się dało, od krążków po parkany (a te można było na palcach jednej ręki policzyć). Dopiero jakiś rodzić go nakrył i narobił rabanu.

Od rana taka melodia za mną chodzi :arrow:



btw... Frida :smile2:

Wróć do „Piłka nożna na świecie”