No wlasnie czytalem o tym rano... ciekawe czy ktokolwiek go poprze. Wydaje mi sie jednak, ze w europie takie rzeczy nie przejda.emdżej pisze:Eric Cantona chce kandydować na urząd prezydenta Francji. Ciekawe jak mu pójdzie. George Weah nie dał rady w Liberii.
Swoja droga to jakos tak mi sie kojarzy, ze Cantona ma dosyc antyglobalistyczne poglady nie?



