Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: MarcinW » 10 sty 2012, 17:56

opinia agenta (chociaż nie obiektywna) mogą świadczyć że drzemie w nim nie mały potencjał
w interesie agenta jest przedstawienie piłkarza w korzystnym świetle, choćby było to niezgodne z prawdą obiektywną. Słowa wypowiadane w ramach obowiązków świadczą co najwyżej o tym, że agent w imieniu mocodawcy działa, czyli się nie opierdala lub co bardziej właściwe nie opierdalał w tamtym momencie :)
No pewnie, bo każdy brazylijski piłkarzyk zostaje w wieku 18 lat sprzedany za 24 miliony euro po licytacji ze strony całej czołówki europejskiej, po czym jest w nowym klubie - zdobywcy LM - witany jak zbawiciel ofensywy i przyszły zdobywca złotej piłki.
mimo opisanych zalet trudno się nie zgodzić z tym, że wielką gwiazdą to on nie był, bo trudno tak tytułować kogoś kto rozegrał 10 (!) spotkań w barwach Internacionalu. Nie oznacza to, że nie był (jest?) niezwykle utalentowanym młodzieńcem. Oczywiście "gwiazda" jest pojęciem nieostrym, więc przypisując mu mniej globalne znaczenie można go tak nazwać.

Wróć do „Włochy”