Jak chodziłem do szkoły na Pradze w Wawie, to przez pomyłkę wpadłbym pod buty Legionistom. Dostałem w prezencie bluzę akademickiej drużyny koszykarskiej z Detroit. No i problem polegał na tym, że była czarna, miała czerwony numer na plecach i czerwony napis Detroit na przedzie. Wypisz wymaluj jak Polonia Warszawa. No i przechadzając się z papierosem przez ulicę Szanajcy przykułem wzrok kilku łysych dresówChlopaczek pisze:Jakbys w Polsce wyszedl w koszulce NFL to by sie mogli zdziwic. Tutaj tylko powazny sport.



