Liga Europy (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post autor: Uchi_ » 05 maja 2005, 23:56

Ja osobiście oglądałem mecz na Eurosporcie (od około 90 minuty, bo wcześniej obowiązki :P ), i widząc 3:1 i wyjście na pole karne holendrów Ricardo, byłem pewien, że piłka zostanie szybko wybita z pola karnego AZ, a jedna główka Miguela Garcii była ciosem...gdy zobaczyłem łzy w oczach piłkarzy, zrobiło mi się ich strasznie żal (pewnie bym tak miał wczoraj, ale wygrał MILAN), i współczucie, bo wątpie że zespół szybko powtórzy taki sukces...
Szkoda, ale przynajmniej wielkie szczęście Sportingu...zagrać finał na własnym stadionie...

Wróć do „Puchary Europejskie”