Przypominam sobie mecz Torino-Inter - początki Mario, trafił z woleja w słupek i ogółem był najlepszym graczem na boisku. Mancini zdjął go w 1 połowie, z tego co pamiętam tłumacząc później, że nie chce żeby szajba mu odbiła. Balotelli rozpłakał się na ławce rezerwowych.(L)oczkerson pisze:To teraz Balo mu powie. Z tak wczesnej zmiany mogą wyniknąć spore problemy, bo jak Mario reaguje na zmienianie go wszyscy wiemy. Na zmianę w pierwszej połowie reakcja może być wręcz spektakularna.Znając Włocha, to pewnie coś powiedział Manciniemu przebiegając obok ławki
City muszą wygrać. Muszą bo będę 100 zł w plecy, a jestem biedakiem, więc cała gotówka na ten miesiąc się skończy. Dlatego mimo, że mecz Roma-Viola bardzo fajny, to będę musiał oglądać 2 połowę anglików. Natomiast dziwię się trochę, że Loczek woli dzisiaj rudych brudasów z Anglii zamiast Calcio.



