Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Sergek » 12 sty 2012, 15:00

Damianie, chyba zaczynamy operację "Carroll w Wigrach"? :wink:

Na prawdę, szkoda, że u nas z przodu nie miał kto ukłuć - w pierwszej połowie powinniśmy strzelić coś jeszcze. Czy mi się wydaje, ale po zejściu Jaya wszystko się w jakimś stopniu posypało? Co chwilę widziałem Adama wybijającego piłkę na oślep. Nigdy mnie tak nie irytował.

Carroll... :lol: Brak słów. Biegnie - wywala się o własne nogi. Stoi - wywala się o własne nogi.

Wróć do „Anglia”