Na prawdę, szkoda, że u nas z przodu nie miał kto ukłuć - w pierwszej połowie powinniśmy strzelić coś jeszcze. Czy mi się wydaje, ale po zejściu Jaya wszystko się w jakimś stopniu posypało? Co chwilę widziałem Adama wybijającego piłkę na oślep. Nigdy mnie tak nie irytował.
Carroll...



