Dalglish zapowiedział małą aktywność na rynku transferowym, ponieważ jest zadowolony z obecnego składu. Nie wydaje mi się, by była to jakaś zasłona dymna. Jeśli już kogoś kupimy, to raczej młodych zawodników, jak łączeni z klubem Joao Teixeira i Nathan Desmond czy kupiony już Jordan Ibe.
Niby chcemy tego Juniora Hoiletta, ale wydaje mi się, że klub będzie czekał do lata na wolny transfer, licząc jednocześnie na to, że nikt go nam nie sprzątnie sprzed nosa.



