Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: (L)oczkerson » 15 sty 2012, 16:01

Nic się w ataku nie dzieje. Pepe i Matri w kiepskiej dyspozycji ostatnio i dla mnie Conte powinien ich zmienić. Cały czas gramy tą samą trójką w ataku, a tylko z Vucinicia jest pożytek. W dodatku rywale wiedzą już jak grać z JUVE i przez to, że kolejna drużyna stawia wszystko na jedną kartę czyli w przypadku JUVE na pressing i nie gra się łatwo, gdy atak nie bierze na siebie ciężaru gry...

No, ale gol ładny. Główna w nim zasługa Lichtsteinera, który rozpoczął akcję i potem zaliczył asystę wykładając piłkę Vuciniciowi na pustą bramkę. Miał też okazję bramkową + w obronie na dobrym poziomie. Stefan na razie najlepszy na boisku.

A no i wkurza mnie, że cały czas wyprowadzamy akcję z pod bramki krótką piłką. Nie raz więcej to kłopotu niż korzyści daje.

Wróć do „Włochy”