Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26746
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6663

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Boromir » 15 sty 2012, 22:58

To, że jest styczeń nie jest tu żadną wymówką. Dobrze, że trafiają nam się teraz mecze z Lecce i Cagliari, bo jakbyśmy mieli tak jak w zeszłym sezonie Napoli to byłaby inna gadka. Generalnie jednak ciężko wyciągać jakieś wnioski, posiadanie piłki 70 do 30, przewaga duża, remis, zdarza się. Na 18 meczów Conte zremisował 8, ale remis remisowi nierówny, bo dzisiaj to była strata punktów, ale już punkt w Rzymie, Udine czy Neapolu to spory sukces. Nadal nie wiadomo, na co stać tę drużynę, cały czas trzeba mieć nadzieję, że nie jedziemy równią pochyłą w dół.
Berele Lewartow pisze:I wciaż NIEPOKONANI!!! :mrgreen:
Mam dziwne przekonanie, że za tydzień w Bergamo to się skończy :?

Wróć do „Włochy”