Wydaje mi się, że to ironia ze strony RealFana, na to jak Kowalczyk i fani Barcy deprecjnowali w zeszłym sezonie zwycięstwo Realu w Pucharze Króla.A nie było tak, że jak Real w zeszłym roku wygrał "Puchar Weszło" to o ile pamiętam była feta na cało miasto a niektórym z emocji ręce odmówiły posłuszeństwa?
Co do dyskusji o Mourinho. Ale pieprzenie. Można gościa nie lubi, ale trzeba go doceniać.
Wygrał z Porto LM dzięki sędziom bo co? Bo nie uznał sędzia prawidłowego gola Scholesa? W takim układzie to wszystkie ostatnie wygrane Barcelony w LM były dzięki sędziom, 2006 nie uznanie gola Szewy, 2009 wały w meczu z Chelsea, 2011 czerwona karta Pepe i nie uznanie gola Higuaina. A w 2005 roku to przez sędziów nie wygrał LM, gdzie Chelsea była najlepsza w Europie miażdyła wszystko w Anglii, i gol Garci którego nie było, przesądził o tym, że odpadli w półfinale.
no nie pewnie Porto może sobie pozwolić na to, żeby wydać na Zlatana 50 mln Euro+ Eto'o i po roku oddać gościa za śmieszną kwotę bo się nie sprawdził?No ciekawych rzeczy się człowiek dowiaduje, Porto to gołodupcy
Jasna sprawa, że sukces z Porto był niesamowity, liga portugalska nie liczy się specjalnie w Europie, Porto nie jest takim magnesem, żeby przyciągać największe gwiazdy, raczej to jest klub w którym się premiujesz i idziesz wyżej. Nie płacą też jakiś nieziemskich kwot za zawodników, ani tygodniówek. NIe ma szans ten klub konkurować z topem Europy pod względem finansowym. Wygranie z nimi LM jakoś mi się wydaje nieporównywanie trudniejsze niż wygranie LM np. z Arsenalem.
CIty też od paru lat może sobie kupić kogo chce i dopiero po paru latach mają realne szanse na Majstra. Mou w pierwszym sezonie pracy zdobył podwójną koronę w Anglii. Takie gadanie, ze mógł sobie kupić kogo chciał, a Barcelona to rzekomo nie?Poszedł do Chelsea, gdzie miał świetne zaplecze finansowe. Mógł kupić kogo chciał.Inter też do biednych nie należy, nie mówiąc już o Realu.
Jakiś Ukrainiec za 25 mln Euro kupiony, odpalony po roku bo prezentował kabaret. A przypominam, że to był autorski pomysł Guradioli. Dalej wspomniałem już o Zlatanie. Kolejny Hleb.
Gdzie ta przepaść która dzieli go rzekomo od Morinho? Ile on miał wtop transferowych na miarę takie Zlatana? Do głowy mi właściwie przychodzi jego jedna wtopa transferowa Quaresma. Tak to stworzył całą potegę Chelsea, nie ma go już 5 lat na SB a i tak dalej trzon zespołu stanowi ta drużyna, którą on zbudował. W Interze to samo, byli takim Wannabe, we Włoszech miażdzyli bo nie było konkrencji w Europie się ośmieszali. On przebudował ten zespół za 50 mln co dostał za Zlatana i wygrał z nimi Puchar Europy czego nie dokonali od 50 lat i pewnie przez kolejne 50 nie dokonają.
Ale pieprzenie. Zajrzyj do tematu Arsenalu tam już wszystko wyjaśniłem. Mourinho przebudował Inter bo dostał 50 mln za Zlatana. Kupił Lucka za śmieszne pieniądze ile to było 8 mln? Przy 10 za Mertesackera czy Koscielnego, to jest żart. Dalej Millito, Motta, i Sznajder za śmieszne pieniadze ile to było 15 mln euro ile to jest funtów koło 13 tak? To tyle [k****] kosztował ten cały Chamberlain. Miał do dyspozycji takie pieniądze za Zlatana, jak wy macie za Cesca i Nasriego i kto jak przebudował zespół widać gołym okiem. Był do wzięcia np. Van Der Vaart czy ten Sniejder za śmiesznie pieniądze i nikt mi nie wmówi, ze takiej kasy Wenger nie ma. Dalej 12 mln za jakiegoś Chamberlaina, 15 za Arszawina to chyba 8 na VDV by się znalazło?Czepia się Wengera. Ja chciałbym zobaczyć co pokazałby Mou właśnie w Arsenalu, przy obecnym zarządzie, gdzie miałby ograniczone środki na transfery i budżet płacowy. Wtedy trzeba byłoby się trochę wysilić żeby znaleźć odpowiedniego zawodnika za nieduże pieniądze, niż kupić sobie kogoś za 30 mln na ławkę, bo mu się przyda i w dupie mieć jaką zechce tygodniówkę. .![]()
Sorry porównanie Wengera do Mou to jest jakiś żart. Wenger przez 16 lat pracy wygrał 3 Majstry, Mourino przez 3 lata pracy wygrał 2. O Pucharach Europy to nawet nie ma co mówić, bo Wenger ma ich tyle ile ja.
Gadanie, ze rzeokomo Mourinho miał jakieś 1000 razy bardziej ciepliarnianie warunki w Interze, od Wengera to jakieś kompletne nieporozumienie.
Jose Mourinho wielkim trenerem jest i basta. Pokazał swoją klasę w średniaku Europejskim jakim jest Porto, gdzie nie mógł sobie posprowadzać najlepszych grajków i wydawać nieziemskich kwot, a stworzył świetny zespół. Potem stworzył podwaliny pod wielką Chelsea, nie kupował jak pojebany każdego kogo mógł, tylko z pomysłem zbudował wielki zespół i sprowadzając zawodników którzy mu pasowali do koncepji. Jak widać na przykładzie City wcale to takie proste nie jest. A on już w PIERWSZYM roku pracy zmiażdżył po prostu system w Premier League. Dalej w Interze. Odeszła mu największa gwiazda, zawodnik na którym opierał sie cały Inter. Bo taka prawda, ze to Zlatan im wygrywał te mistrzostwa za Manciniego. A on mu nagle spierdala. I co za kasę którą dostał 50 mln sprowadził 4 zawodników i w tym samym sezonie, przebudowany zespół zdobywa potrójną koronę. Kapitalny wyczyn.
Guardiola również wielkim trenerem jest, wielokrottnie go broniłem przed zarzutami że ma samograja. Ale gadanie, że Jose do niego sporo brakuje jest jakimś kompletnym absurdem. Jeszcze pisanie, ze Mou to zawsze miał ciepliarania warunki. Lol, to co powiedzieć o Guardioli dostał do prowadzenia zespół z zawodnikami pokroju Xaviego, Iniesty, najlepszymi jakich wydała Hiszpania od 50 lat, Messim prawdopodobnie najlepszym piłkarzem w historii, mógł sobie pozwolić na to, że by umoczyć 85 mln Euro bo miał kaprys z Ukraincem i Szwedem i Ukraińcem. Do tego jeszcze w zespole miał takich grajków jak Etoo Deco czy Dinho, i mógł sobie spokojnie pozwolić na ich odpalenie. To są dopiero ciepliaranie warunki, w porównaniu do tego co miał Mou w Porto czy Interze, to niebo a ziemia.
Podsumowując, Mourinho to jeden z nawybitniejszych trenerów w historii futbolu, Guardiola również. Jednemu imponuje jeden, drugiemu drugi, tak jak jeden woli brunetki drugi blondynki. Ale umniejszać jednego czy drugiego klasę, jakimiś smiesznymi argumentami nie przystoi. Nie bawmy się w przedszkole.



