Włączam telewizornię a tam Biedroń sadzi się i opowiada coś o jaraniu trawy. Niby dziś Palikoty jakis happening planują i mają palić w sejmie. W związku z tym nasunęło mi się pytanie. Myślicie, że dla dobra kolorowej rewolucji Robert mógłby zrobić dobrze Ani w sejmie? (albo na odwrót, bo to w sumie bez różnicy)



